fbpx ...

Rosja: „Nie zaatakowaliśmy Ukrainy. Nie mamy zamiaru napadać innych państw”

Rosyjski Minister Spraw Zagranicznych Siergiej Ławrow po rozmowach pokojowych z ukraińskim odpowiednikiem Dmytrem Kułebą, podtrzymał stanowisko Rosji, o nacjonalistycznym rządzie na Ukrainie i zagrożeniu dla rosyjskich obywateli w Donbasie i Ługańsku ze strony wojsk ukraińskich.

Rosyjski minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow po spotkaniu w Antalyi: „Nie planujemy ataku na inne kraje. Nie zaatakowaliśmy też Ukrainy”. Dodał, że Rosja została zmuszona do przeprowadzenia specjalnej operacji wojskowej” w Ukrainie, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Powiedział także, że wielokrotnie wyjaśnialiśmy, że pojawiła się sytuacja, która stanowi zagrożenie dla Federacji Rosyjskiej. Ostrzegaliśmy wielokrotnie, prezydent Putin także wielokrotnie się na ten temat wypowiadał.

Słowa Ławrowa wydawały oburzenie dziennikarzy. Telewizja Polsat News przerwała wypowiedź rosyjskiego ministra spraw zagranicznych. Również prezenterka TVN24 zareagowała bardzo emocjonalnie na tą wypowiedz. „Ławrow kłamie, kłamie w wielu przypadkach” – powiedziała Anna Seremak w TVN24 po konferencji rosyjskiego ministra.

Ławrow zapytany przez dziennikarzy o przyczynę zbombardowania szpitala położniczego w Mariupolu, stwierdził, że od początku „tej operacji wojskowej” słyszy „patetyczne” opisy „tak zwanych rosyjskich okrucieństw” w Ukrainie. Tymczasem, dowodził, ten „szpital położniczy” został 3 dni przed zbombardowaniem go zajęty przez „ultraradykalny batalion Azow” i inne oddziały, które stamtąd prowadziło antyrosyjskie działania. Dowodzi to, mówił Ławrow, jak manipulują zagraniczne media.

Optimized by Seraphinite Accelerator
Turns on site high speed to be attractive for people and search engines.